Czym jest VPN, jak działa oraz ile kosztuje?

Czym jest VPN, jak działa oraz ile kosztuje?

Ostatnio coraz bardziej popularne stają się serwery VPN. Wyjaśniamy, czym są, do czego się je stosuje, ile kosztują i dlaczego warto mieć je w swoim domu zamiast tradycyjnego połączenia proxy.

Bezpieczeństwo i prywatność w jednym miejscu

Pod skrótem VPN kryje się wirtualna sieć prywatna. Nikt nie ma do niej dostępu prócz nas: potrzebujemy w tym celu login i hasło. Dzięki temu mamy gwarancję, że wszystko, czym zajmujemy się w internecie, pozostaje ukryte i zabezpieczone. Bez obaw możemy dokonywać przelewów, korzystać z poczty, kupować różne produkty. Nie ma szans, aby ktoś złamał dostęp do serwerów. Specjalnie zabezpieczenia sprawiają, że atak ze strony hakerów jest niemożliwy, a my możemy bez obaw korzystać z internetu z każdego miejsca na świecie, nie obawiając się utraty naszych danych. Serwer VPN został stworzony właśnie po to, abyśmy mogli czuć się w sieci wyjątkowo bezpiecznie.

Różnice między serwerem VPN a proxy

Pierwszą rzeczą, która różni serwer VPN od proxy jest cena. Za ten pierwszy zapłacimy więcej, jednak nie bez powodu. Płacimy w końcu za własne bezpieczeństwo, którego w wypadku proxy niestety nie otrzymujemy. Tutaj ataki ze strony hakerów są bardzo prawdopodobne, a nasze dane osobowe czy numer konta bankowego narażone na przeróżne ataki. Serwery proxy nie są zabezpieczone ani zaszyfrowane, dlatego coraz więcej osób rezygnuje z nich na rzecz NordVPN – o wiele bezpieczniejszej, prywatnej sieci zapewniającej nam prywatność w każdym miejscu.

Zdobądź NordVPN jeszcze taniej

Mimo, że NordVPN wypada nieco drożej od serwerów proxy, nie oznacza to, że cena ta jest wygórowana. Wręcz przeciwnie – uważana jest za wyjątkowo korzystną, a samo VPN za najlepszą ofertę na rynku. Kup własne bezpieczeństwo w sieci już dziś z pomocą kuponu rabatowego i zdobądź swą prywatną sieć w niższej cenie na rok. Serwery VPN są tak zabezpieczone, że każdy przesyłany przez nas plik jest bezpieczny, niezależnie od wielkości i stron, z jakich w tym celu korzystamy.

Barbara Jaworska

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *